Sublime Text – kompromis pomiędzy IDE a notatnikiem

Postanowiłem wrócić do pisania bloga, a także do zgłebiania tajemnic CakePHP. Od czasu ostatniego postu na temat CakePHP wiele się zmieniło. Pojawiła się całkiem nowa linia 2.0, a także kolejne wersje 2.1 i 2.2. Przez ten czas stworzyłem kilka stron/aplikacji, w tym również działające pod CakePHP 2.x, a także zaktualizowałem jedną stronę z CakePHP 1.3 -> 2.0. W tej chwili jestem w trakcie przepisywania tej strony na CakePHP w wersji 2.2.3. Niestety skrypty mające automatycznie przekonwertować aplikację z wersji 1.3 na 2.0 w moim przypadku nie zadziałały. Nie jest to jednak skomplikowana aplikacja i przepisanie jej na nowo może przynieść jej tylko korzyści – tym bardziej, że wiele rzeczy chciałbym zmienić.

Od dłuższego czasu pracowałem z użyciem środowiska Netbeans. Środowisko to jednak staje się co raz bardziej powolne, nieresponsywne, pojawiają się różne kłopoty wymagające restart środowiska. Postanowiłem więc wypróbować coś nowego. Zaczęłem poszukiwania lekkiego środowiska, które w jakiś sposób wspiera CakePHP. Dość szybko natrafiłem na najnowszy post na moim ulubionym blogu o CakePHP zatytułowany IDE’s are a thing of the past, and ST is here to save the day. Pierwsza myśl – otwieram zainstalowany Notepad++ i zastanawiam się co mi w nim brakuje do pełni szczęścia: synchronizacji przez FTP, widoku całego projektu i uzupełniania kodu. No i oczywiście wsparcia dla CakePHP w postaci np. możliwości korzystania z autouzpełniania metod danego modelu przywołanego w kontrolerze. Prawdopodobnie wszystkie te braki można uzupełnić za pomocą różnych pluginów. Zdecydowałem się jednak wypróbować Sublime Text.

Pierwsze chwile z Sublime Text przerosły moje najśmielsze oczekiwania. Aplikacja (bo środowiskiem nie można nazwać) uruchamia się natychmiast. Nie trzeba jak w przypadku Netbeans czekać… i czekać. ST posiada bardzo elegancki, minimalistyczny interfejs. Okazuje się, że posiada jednak wszystko co potrzebuję. Jedną z najlepszych funkcji to „Goto anything”. Działa dużo lepiej niż się można spodziewać! Po zapoznaniu się ze składnią można w dosłownie sekundę przejść do konkretnego pliku w konkretnym miejscu – czy to funkcja czy linia. Nie spotkałem się z taką funkcjonalnością w żadnym IDE ani edytorze tekstowym. Naprawdę rewelacja! Pierwsza rzecz którą robię to tworzę nowy projekt w katalogu z kodem mojej strony. W zasadzie cały ekran jest zajęty przez kod, a jedyna rzecz widoczna poza nim to sidebar, który zawiera tylko drzewo z widokiem projektu.

Pierwszym krokiem na drodze do skonfigurowania ST do moich potrzeb było zainstalowanie Sublime Package Control. Jest to dodatek (package) służacy do zarządzania innymi dodatkami – instalowaniem nowych, aktualizowanie oraz usuwanie zainstalowanych. Warto wspomnieć, że dodatek automatycznie aktualizuje zainstalowane dodatki. Wszystkim zarządza się z poziomu menu Preferences->Package Control. Drugim dodatkiem, który zainstalowałem był Sublime SFTP. Dodatek robi to co się od niego oczekiwałem, po jego skonfigurowaniu ST automatycznie wgrywa zmieniony plik na wskazany w konfiguracji adres. Konfiguracja dodatku to oczywiście plik tekstowy zawierający JSON. W zasadzie wszystkie ustawienia są przechowywane w plikach z JSON. Ta koncepcja bardzo mi się podoba, łatwo jest do wszystkiego dotrzeć, nic nie umknie naszej uwadze.

Inne dodatki warte wypróbowania to:

  • Search CakePHP API – pozwala przeszukiwać API CakePHP z poziomu Sublime Text. Posiada kilka możliwości wywołania np. zaznaczenie tekstu do wyszukania + wybranie opcji z menu kontekstowego, zaznaczenie tekstu i skrót klawiszowy, lub skrót klawiszowy i wpisanie tekstu do wyszukania. Bardzo przydatne, oszczędza kilka kliknięć.
  • Search CakePHP Book – analogicznie jak wyżej, z tym wyszukiwanie następuje w Cook Book. Dodatek (przynajmniej dla mnie) mniej przydatny, ale uznałem, że warto o nim wspomnieć.
  • SideBarEnchancements – dodaje możliwość tworzenia nowych plików, folderów z poziomu paska bocznego
  • BrowserRefresh – za pomocą jednego skrótu klawiszowego zapisuje aktualny plik, odświeża aktywną kartę w wybranej przez nas przeglądarce i przełącza przeglądarkę na pierwszy plan. Cudo!

Ogromną listę dodatków do Sublime Text można znaleźć tutaj. W najbliższym czasie na pewno wypróbuję kilka nowych dodatków, ale nie chciałbym przesadzić. Płynność z jaką chodzi ST jest jego najwięskzą zaletą, której nie chciałbym utracić. Polecam również zapoznać się z wideo tutorialem o ST, oraz dokumentacją. Istotna kwestia którą pominąłem to tzw Snippets. Nie zdążyłem się z nimi zbyt dobrze zapoznać, ale jest to bardzo przydatna funkcjonalność, pozwalająca zaoszczędzić mnóstwo czasu w trakcie pisania projektów – wkrótce na pewno pojawi się wpis na ten temat. Czas który chciałem przeznaczyć na poprawę funkcjonalności strony został przeznaczony na zabawę z Sublime Text, jednak na pewno nie jest to czas stracony.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *